Czy sznurki outletowe nadają się do rękodzieła? Fakty i mity

Wysłany dnia: sty 30, 2026

Kategorie: Wszystkie wpisy , Makrama , Szydełkowanie , Dzierganie

Tags: materiały do handmade , rękodzieło ze sznurka , sznurki do szydełkowania

70 Widoki

like 0 Podobało się

like 0 Komentarz

star_border star_border star_border star_border star_border (0)

Sznurki outletowe coraz częściej pojawiają się w pracowniach handmade – zarówno u osób początkujących, jak i doświadczonych twórców. Niższa cena, ograniczone serie i ekologiczne pochodzenie budzą jednak wiele pytań. Czy sznurki outletowe faktycznie nadają się do rękodzieła? A może to kompromis, który odbija się na jakości projektu?

W tym artykule rozprawiamy się z najczęstszymi mitami na temat sznurków outletowych i pokazujemy, kiedy i do jakich projektów sprawdzają się najlepiej.


Czym są sznurki outletowe?

Sznurki outletowe to pełnowartościowe sznurki bawełniane, które pochodzą z:

  • końcówek serii produkcyjnych,

  • limitowanych kolekcji kolorystycznych,

  • nadwyżek magazynowych,

  • partii, w których mogą sporadycznie występować łączenia lub supełki.

W przypadku sznurków bawełnianych z recyklingu oznacza to, że sam materiał, skład i proces produkcji pozostają takie same, jak w regularnej ofercie. Różnica dotyczy dostępności i drobnych cech wizualnych, a nie jakości bawełny.


MIT 1: Sznurki outletowe są gorszej jakości

To jeden z najczęściej powielanych mitów.

Fakt: sznurki outletowe nie są sznurkami „drugiego gatunku”. W zdecydowanej większości przypadków:

  • mają ten sam skład (100% bawełna z recyklingu),

  • są produkowane na tych samych maszynach,

  • zachowują taką samą wytrzymałość i strukturę.

Różnice dotyczą najczęściej koloru (limitowane serie) lub łączeń wynikających z procesu produkcji, które nie wpływają na trwałość gotowego wyrobu.


MIT 2: Supełki dyskwalifikują sznurek do rękodzieła

Supełki i łączenia to naturalny element produkcji sznurków z recyklingu.

Fakt: w większości projektów handmade:

  • supełek można ukryć w oczkach,

  • ominąć go w mniej widocznym miejscu,

  • wykorzystać go w projektach użytkowych (koszyki, torby, dywany).

Dla wielu twórców to wręcz dowód autentyczności materiału, a nie wada.


MIT 3: Z outletu nie da się stworzyć estetycznego projektu

Estetyka projektu zależy przede wszystkim od:

  • doboru grubości sznurka,

  • techniki wykonania,

  • napięcia oczek,

  • wykończenia.

Fakt: sznurki outletowe świetnie sprawdzają się w projektach takich jak:

  • koszyki i organizery,

  • torebki szydełkowe,

  • makramy ścienne,

  • podkładki i dekoracje do wnętrz,

  • akcesoria domowe w stylu boho, japandi i eko.


MIT 4: Sznurki outletowe są tylko dla początkujących

Choć osoby zaczynające przygodę z rękodziełem często sięgają po outlet ze względu na cenę, doświadczeni twórcy również chętnie z niego korzystają.

Dlaczego?

  • pozwala testować nowe projekty bez dużych kosztów,

  • daje dostęp do unikalnych, niedostępnych już kolorów,

  • idealnie pasuje do filozofii slow handmade i zero waste.


Kiedy sznurki outletowe są najlepszym wyborem?

Sznurki outletowe polecamy szczególnie, gdy:

  • tworzysz projekty użytkowe i dekoracyjne,

  • pracujesz z większą ilością materiału (np. koszyki, torby),

  • cenisz ekologię i świadome wybory,

  • nie chcesz przepłacać za materiały do rękodzieła,

  • lubisz unikatowe kolory z limitowanych serii.


Sznurki outletowe a ekologia

Wybierając sznurki outletowe:

  • ograniczasz nadprodukcję,

  • wykorzystujesz materiał, który mógłby się zmarnować,

  • wspierasz ideę recyklingu i zero waste.

To mały wybór, który realnie wpisuje się w odpowiedzialne rękodzieło.


Podsumowanie

Sznurki outletowe jak najbardziej nadają się do rękodzieła. To pełnowartościowe materiały, które – przy odpowiednim wykorzystaniu – pozwalają tworzyć trwałe, estetyczne i świadome projekty handmade. Supełki czy limitowane kolory nie są wadą, a naturalną cechą materiału z recyklingu.

Jeśli zależy Ci na jakości, ekologii i rozsądnym budżecie – sznurki outletowe to wybór, który ma sens.

zostaw komentarz